Menu Zamknij

Naprawa tapicerki drzwi – na przykładzie Peugeota 306 4.8/5 (15)

naprawa tapicerki drzwi

Naprawa tapicerki drzwi to coś, co przydało by się wielu wiekowym samochodom. Po latach eksploatacji, działania zmiennych warunków atmosferycznych i nieumiejętnej pielęgnacji tapicerki, często dochodzi do odklejania się materiału obiciowego. Wygląda to wyjątkowo paskudnie, ale jest łatwe do naprawienia i to bez specjalistycznych narzędzi.

Porada dotyczy boczków drzwi samochodu Peugeot 306. To klasyk gatunku jeśli chodzi o odchodzące obicie. Patrząc na zdjęcia w ogłoszeniach używanych 306-stek można dojść do wniosku, że z jakiegoś powodu w zasadzie każdemu przydała by się naprawa tapicerki drzwi. Materiał z reguły odkleja się w okolicach klamki, ale też przy krawędzi drzwi, nad podłokietnikiem.

naprawa-tapicerki-drzwi-1

Inne przykłady, to BMW E36, czy wiele Golfów IV i Passatów B5.

 

Skąd problem z tapicerką drzwi?

Przyczyn może być kilka. Najbardziej oczywista, to niska jakość montażu i ogólne wyeksploatowanie samochodu. Jednak w wielu przypadkach to skutek… pielęgnowania wnętrza. Nieumiejętnego pielęgnowania.

Otóż tapicerowane elementy drzwi są wykonane w następujący sposób: na formę z tworzywa sztucznego naklejane jest dwuwarstwowe obicie. Pierwsza warstwa, to pianka. Czasem to zwykła cienka (do 5mm) gąbka, czasem twardsze i cieńsze pianki – generalnie ma to być coś, co daje wrażenie przyjemnego w dotyku, miękkiego obicia. Na to naklejany jest dopiero materiał obiciowy. Podkreślam: naklejany. Co to oznacza?

Każdy pewnie widział jak wygląda gąbka po kilku latach. Parcieje i zaczyna się kruszyć. Coś, co zostało przyklejone do takiej gąbki, po kilku latach trzyma się na słowo honoru. Jeśli teraz postanowimy potraktować taką tapicerkę gąbką mocno nasączoną wodą (z reguły jeszcze z jakimś detergentem), cała ta krucha gąbka rozmaka i rozwarstwia się. Materiał obiciowy odrywa się razem z okruchami pianki i gotowe – mamy wiszącą ścierkę zamiast ładnego obicia.

Stąd płynie nauka: jeśli naprawa tapicerki drzwi nie jest tym o czym marzysz, do jej czyszczenia używaj chemii działającej na sucho albo po prostu oddaj ją do czyszczenia profesjonalnej firmie.

I jeszcze jedno na koniec wykładu: równie często jak boczki drzwi, wisieć lubi tapicerka podsufitki. A to dlatego, że jest wykonana dokładnie tak samo jak obicia drzwi. Z nią też trzeba uważać w czasie mycia.

 

Do rzeczy: co z tą naprawą tapicerki?

Naprawę trzeba zrobić raz, a dobrze. Do tego efekt końcowy ma być jak z fabryki (nawet nie „niemal jak”, tylko dokładnie taki). Taki efekt chciałem osiągnąć, dlatego opisywany przeze mnie sposób polega na rozłożeniu panelu drzwi na kawałki. Wymaga to trochę cierpliwości, ale wierzcie mi, że się opłaca.

 

Naprawa tapicerki drzwi: co będzie potrzebne?

  • nowy materiał obiciowy (chyba że wolisz wykorzystać obecny) – jaki zapragniesz, byle nie był zbyt cienki. Pamiętaj, że będzie ocierany, brudzony, drapany i zaciągany, więc powinien być w miarę wytrzymały. Nie musi być elastyczny, ale jeśli będzie, to na pewno ułatwi pracę. Swój kupiłem w markecie budowlanym i był materiałem zasłonowym.
  • klej kontaktowy w sprayu – polecam taki, bo najłatwiej jest go równomiernie nałożyć. Co ważne: kupując upewnij się, że klej będzie natryskiwany jako faktycznie spray (jak lakier), a nie „smark” wypluwany nierównomiernie z dyszy. Jeśli trafisz na taki klej, w czasie nakładania może się okazać, że przesiąknie przez materiał, a materiał przyklei się do powierzchni na której leży. Czyli wtopa i materiał do śmieci.
    Testowałem kilka klejów tapicerskich i niestety większość z nich to właśnie „smarki”, ale w końcu trafiłem na klej BOLLa. Nazywa się dość topornie („super klej w sprayu”), ale właśnie rozpyla klej w formie aerozolu i tworzy mgiełkę, którą można spokojnie nanieść na materiał bez ryzyka przemoczenia. No i jeszcze ma regulację siły strumienia przez przekręcanie dyszy.
  • krótkie wkręty do poskręcania boczka (w przypadku Peugeota 306 wkręty M6x15)
  • podstawowe narzędzia

Zaczynamy od zdjęcia panelu drzwi

Tu w każdym samochodzie sprawa będzie wyglądać inaczej, więc nie będę się zajmował tym krokiem. W sieci bez problemu znajdziecie poradę jak to zrobić w dowolnym samochodzie

 

Po zdjęciu panelu demontujemy tapicerowane elementy

W Peugeocie tapicerowany element był przymocowany na gorąco. Plastikowe tulejki były rozgrzewane, dociskane i tworzyły coś w rodzaju nitu. Dokładniej widać to na zdjęciu poniżej:

naprawa-tapicerki-drzwi-9

Potrzebujemy wiertła (w tym przypadku rozmiar 10), którym rozwiercamy po kolei każdy punkt mocowania. Po tym kroku mamy uwolnioną tapicerowaną część, z której zrywamy obicie.

 

Przygotowujemy nową tapicerkę

W Peugeocie pianka, do której był przyklejony materiał, bardzo mocno trzymała się plastikowej formy. Jednocześnie usuwanie materiału jej nie uszkodziło i była w dobrym stanie (bo w zasadzie nie trzymał się wcale i odszedł bez problemu), więc stwierdziłem że nowy materiał przykleję na starą piankę. Jedyny zabieg jaki ją czekał, to przetarcie ściereczką nasączoną benzyną ekstrakcyjną.

naprawa-tapicerki-drzwi-2

Teraz przygotowujemy nową tapicerkę. Najlepiej położyć na niej formę i wyciąć kształt z odpowiednim zapasem. Oczywiście sprawdza się zasada, że lepiej założyć większy zapas niż za mały;)

naprawa-tapicerki-drzwi-3

Mając gotowy materiał i formę, możemy nanieść na nie klej kontaktowy. W tym miejscu kilka dodatkowych słów.

 

Klej kontaktowy – o co chodzi?

Do naprawy tapicerki stosujemy klej kontaktowy. W razie gdyby ktoś potrzebował wyjaśnienia: klej kontaktowy to klej, który po nałożeniu może być suchy w dotyku, ale w kontakcie z inną powierzchnią pokrytą takim samym klejem (również suchym w dotyku) „aktywuje” swoje właściwości łączące. Jaka jest największa zaleta takiego kleju? Po pierwsze: nie trzeba się przejmować wysychaniem kleju i koniecznością połączenia powierzchni w krótkim czasie. Po drugie: klejone powierzchnie wystarczy dobrze do siebie przykleić i gotowe. Nie trzeba ich zostawiać ściśniętych do wyschnięcia.

 

Nakładamy klej

Przy nakładaniu kleju trzeba zadbać o dwie rzeczy: żeby był naniesiony równomiernie i żeby nie przesiąknął przez materiał. Jeśli nie zadbamy o równomierne pokrycie, materiał po prostu się nie przyklei albo odklei się po kilku dniach. Jeśli przesiąknie przez materiał, to w zasadzie obicie jest do wyrzucenia i musimy przygotować nowe.

Przesiąknięcie materiału to trudna do opanowania sprawa, jeśli używamy najczęściej spotykanych klejów tapicerskich w sprayu. Rozpylają coś w rodzaju „pajęczyny” z kleju, ale robią to nierównomiernie i łatwo o punktowe nałożenie grubej warstwy. Wtedy właśnie kończy się to przesiąknięciem kleju przez tkaninę. W efekcie w czasie schnięcia przykleja się do powierzchni na której leży. Przy odrywaniu oczywiście zostają na tkaninie ślady nie do usunięcia, a jeśli nawet uda się ją odkleić bez większych szkód, na materiale zwyczajnie widać ślady kleju. Czyli obicie nadaje się na śmietnik.

Wiele zależy oczywiście od materiału jaki zastosujecie. Im grubszy, tym trudniej go przemoczyć.

Problemów z przesiąknięciem kleju unikniecie stosując klej, który rozpyla klej do formy aerozolu, jak lakier. Bardzo łatwo można go równomiernie nałożyć na całą powierzchnię, a jednocześnie trzeba na prawdę mocno przesadzić z grubością warstwy, żeby zaczął przesiąkać przez materiał. Jak wspomniałem na początku – jedyny jak dotychczas klej, który właśnie tak jest rozpylany i na który trafiłem, to „Super klej w sprayu” firmy BOLL.

No i na koniec pytanie: ile czasu czekać od nałożenia kleju do rozpoczęcia przyklejania? Generalnie mówią, że czeka się aż klej całkowicie wyschnie (czyli dotykając palcem nie będzie się do niego przyklejał), ale ja zawsze zabieram się za klejenie kiedy jest „półsuchy”. Czyli nie jest całkiem mokry, ale po dotknięciu jeszcze lekko się klei. Wtedy połączenie jest jeszcze na tyle elastyczne, że w razie potrzeby można materiał delikatnie odklejać i poprawiać podczas klejenia. To bardzo ważne zwłaszcza przy oklejaniu dużych elementów o nierównomiernym kształcie.

 

Wymieniamy tapicerkę

Naprawa tapicerki drzwi zaczyna się właśnie w tym momencie. Mamy już pokryty klejem element i materiał, klej jest już trochę przeschnięty, więc zaczynamy oklejanie. Zakładam, że materiał leży na jakiejś płaskiej powierzchni, więc proponuję od położenia na nim oklejanego elementu, żeby materiał do niego przywarł roboczo. Teraz można wygodnie całość odwrócić tak, żeby materiał był na wierzchu.

W tym momencie zaczynacie dopiero precyzyjną pracę. Miejsce, od którego zaczniecie zależy od was i od kształtu oklejanego elementu. Ja zacząłem od najdłuższej prostej krawędzi, czyli górnej. Dociskacie do niej materiał dbając, żeby przylegał równomiernie i żeby się nie zwijał później schodzicie w dół, w kierunku podłokietnika, płynnie naprężając materiał tak, żeby dopasowywał się do kształtu wgłębienia. Wierzcie mi, że używałem zupełnie nieelastycznego materiału. Mimo to pod wpływem wilgoci kleju byłem w stanie go nieco naciągać i dokładnie dopasowywać do krzywizn.

wymiana boczków drzwi peugeot 306

W razie gdyby w jakimś miejscu tapicerka przykleiła się nierówno lub się podwinęła, możecie ją bez obaw odkleić w tym miejscu, jedną ręką naciągnąć i dociskając palcem lub pocierając ściereczką przykleić raz jeszcze. W gruncie rzeczy wygląda to bardzo podobnie do oklejania twardych powierzchni okleinami winylowymi.

Bardzo duże załamania oklejanego kształtu wymagają oczywiście przycinania materiału w niewidocznych miejscach. W moim przypadku było tak w okolicach miejsca, do którego dochodzi uchwyt drzwi. Poza tym jednym przypadkiem wszystkie krzywizny udało się załatwić dociskaniem.

naprawa-tapicerki-drzwi-6

 

naprawa-tapicerki-drzwi-7

 

naprawa-tapicerki-drzwi-8

Materiał macie docięty z zapasem, więc dla bezpieczeństwa warto go zawinąć i podkleić też od drugiej strony. Znaczny nadmiar materiału oczywiście odcinamy.

naprawa-tapicerki-drzwi-5

 

Składamy boczek drzwi

Po oklejeniu elementu możemy w zasadzie od razu zabrać się za montowanie boczka w całość. Nie zaszkodzi zostawić tapicerki na kilka godzin żeby klej całkowicie związał, ale nie jest to konieczne.

W przypadku Peugeota element tapicerowany był łączony z plastikowym przez zgrzewanie, czyli jednorazowo i bez możliwości nieinwazyjnego rozłączenia. Jak opisałem wcześniej, moja metoda była jak najbardziej inwazyjna, więc żeby zmontować boczek postanowiłem wykorzystać resztki tulejek do wkręcenia w nie krótkich, grubych wkrętów.

Na początku każde miejsce, w którym był zgrzew, nawiercamy wiertłem 5mm. Usuwamy też nadmiar plastiku, który został po rozwiercaniu starych zgrzewów, żeby nie przeszkadzał przy składaniu.

naprawa-tapicerki-drzwi-10

W nowej tapicerce wycinamy miejsca wkręty. Dopasowujemy otwory i kolejno wkręcamy w każdy z nich wkręt z podkładką. Gwarantuję, że trzyma bardzo solidnie.

Bardzo ważne jest oczywiście, żeby wkręty nie były zbyt długie i nie wyszły na wylot plastikowego elementu. W moim przypadku idealne były o rozmiarze M6x15mm.

naprawa-tapicerki-drzwi-11

naprawa tapicerki drzwi peugeot 306

Na końcu montujemy górną listwę. Oryginalnie jest nasuwana i punktowo zagniatana od spodu. Schodzi w miarę łatwo, ale przy nakładaniu trzeba się już trochę nagimnastykować. Najłatwiej jest odgiąć punkty, które były wgniecione do wewnątrz. Dzięki temu będzie można łatwo nasunąć listwę. Potem trzeba ją unieruchomić, czyli znowu punktowo pozagniatać ją od spodu. Do tego celu idealnie nadaje się punktach do oznaczania miejsc pod kołki drewniane.

naprawa-tapicerki-drzwi-15

Przykładamy ostrze i zaciskamy obcęgami. Wgniata jak marzenie:) Oczywiście widoczną stronę listwy trzeba czymś zabezpieczyć, żeby jej nie zniszczyć obcęgami. Na moim zdjęciu widzicie tam cienką drewnianą listewkę.

naprawa-tapicerki-drzwi-14

 

Naprawa tapicerki drzwi skończona

Zostaje wyciąć otwór pod klamkę i bolec blokady drzwi i zamontować odnowiony boczek w samochodzie.

Tak wygląda efekt końcowy po zmontowaniu panelu

naprawa-tapicerki-drzwi-13

a tak po montażu w samochodzie

wymiana tapicerki drzwi peugeot 306

Podsumowanie

Jak widać, naprawa tapicerki drzwi to praca, którą można zrobić samodzielnie i bez specjalistycznych narzędzi. Sukces zależy głównie od cierpliwości i używanego kleju. Do wykonania takiej naprawy wystarczy minimum zdolności manualnych i do około 3 godzin samej pracy.

Klejone elementy warto zostawić do wyschnięcia przed montażem w samochodzie. Pamiętajcie, że klej staje się całkowicie suchy dopiero po pewnym czasie, więc lepiej uniknąć wdychania oparów w czasie jazdy.

 

Komentarze

Oceń: